Orange Warsaw Festival w serwisach społecznościowych

2009

Weekendowe koncerty cieszyły się ogromnym zainteresowaniem publiczności. 4 i 5 września muzycznej uczcie nie przeszkodził ani chwilowy deszcz, ani wiatr. Uczestnicy festiwalu żywiołowo reagowali na występy kolejnych artystów. Ogółem w koncertach i dodatkowych przedsięwzięciach wzięło udział ponad 50 tysięcy widzów.
 
Fani na długo zapamiętają występ formacji N*E*R*D – producent i raper Pharell Williams nawiązał świetny kontakt z publicznością, rozgrzewając tłum skaczący w tak rockowo-punkowej muzyki. Występujący zaraz po nim na main stage muzycy z Groove Armady mieli więc ułatwione zadanie – mieszanka dobrze znanych hitów i premierowych utworów sprawila, że zgromadzeni pod sceną widzowie przygotowali dla zespołu niekończącą się owację.
Ci, którzy wybrali young stage również nie byli rozczarowani. Po dobrych występach Out of Tune i Skinni Patrini, na scenę wkroczył mistrz skreczowania – Calvin Harris. Młody Szkot rozkręcił publiczność, serwując jej swoje największe hity. Na kolejny koncert – nowojorskiej formacji MGMT – trzeba było przyjść sporo wcześniej, żeby dotrzeć w okolice sceny. Fani zespołu wypełnili park, tłum kończył się tuż przed ulicą Świętokrzyską.

Line up: Maria Sadowska, JaConfetti, Smolik, Rezorlight, Afromental, June, The Crystal Method, N.E.R.D, Groove Armada, Out Of Tune, Skinny Patrini, Plastic, Calvin Harris, MGMT